licznik bloga

Obsługiwane przez usługę Blogger.

czwartek, 21 czerwca 2012

Do zakończenia...

…roku szkolnego pozostało sześć dni. Cały rok byłam miła, zadowolona, z klasą i w ogóle ochoczo współpracująca.
Dzisiaj wysmarowałam maila, a potem zadzwoniłam z takim opierdolem, że oddzwonili do mnie z przeprosinami i podziękowaniem za opierdol.
Ciśnienie tysiącpińcet na stodziewińcet.
Mają szczęście, że zadzwonili, bo inaczej skończyłoby się w kuratorium.

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Jak zaoszczędzić...

…300 PLN na trzymetrowym drapaku dla kotów?
Potrzebne będą ścinki płyt wiórowych, stare futro od MJ, kątowniki z Liroja za 9 PLN i pistolet tapicerski, farba w kolorze ścian i druga w kolorze futra pozostała po ścianie telewizyjnej. Potem bierzemy Diaboła, zmuszamy do cięcie płyt, obijamy je futrem, zmuszamy Diaboła do przykręcenia kątowników do płyt i płyt do ściany. Malujemy kątowniki na dwa kolory tak, że stają się niewidoczne. Tym sposobem mamy drapako-siedziska po sam sufit za 9 PLN i trochę diabołowego marudzenia.

Call me McGyver.

sobota, 16 czerwca 2012

Smerfiną...

…da się również przewieźć – chociaż Diaboł wątpił – profile sufitowe długości 4 metrów. I takie trzymetrowe też:) Zaczynam wierzyć, że płyty kartonowo-gipsowe też pojadą tym autem.
Barbalkonos działa na karnację znakomicie. Dla dobicia bieluchów mydłem udajemy się jutro na cały dzień na basen. Ktoś ma ochotę iść z nami?

niedziela, 10 czerwca 2012

Smok opowiada...

…o wycieczce.
Smok: I jedliśmy w prawdziwej restauracji.
Cleos: A co jadłaś dobrego?
Smok: Rosół, ale był niedobry – ugotowałabym lepszy. I kluski, ale przesolone.

Biedne dziecko.
A rosół faktycznie gotuje wyśmienity. Może dlatego, że dodaje Tajemny Składnik.

czwartek, 7 czerwca 2012

Jeśli się...

…po wyrwaniu ósemki wraca do pracy, należy się liczyć z tym, że umrą ze śmiechu na widok paraliżu połowy twarzy, zajęczej wargi i słychot lekkiego szeleszczenia.
APDEJT:
Wydatnie poprawia mi humor oglądanie pewnych stron na FB. Jak sobie uświadamiam zerowy iloraz inteligencji u niektórych osobników, to mi się od razu lepiej robi.
APDEJT 2:
A wszystkich, którzy chcą mi zrobić dobrze na samopoczucie i reklamę zapraszam tu:
http://www.wiedzmowa-chata.pl/banery
Wybieramy banner i wklejamy go u siebie na stronie.
Z góry dziękuję.

wtorek, 5 czerwca 2012

Człowiek...

…się wzrusza w głupich momentach.
Na przykład, kiedy Smok mówi, że „babci Elii będzie lepiej na chmurce, bo już ją nic tam nie boli.” I spotkała męża, i znowu jest młoda.
Albo kiedy Smok zarządza wyjście na cmentarz, w celu zapalenia znicza, pod dużym krzyżem, żeby „babcia Elia nie czekała długo na światelko z Polski”,  a potem na stoisku wybiera znicz w kształecie serca „bo babcia nie była, prawdziwą rodziną mamo, ale kochałam ją jakby była.”

Mam dobre Dziecko.

sobota, 2 czerwca 2012

Nasze domowe...

…obchody Dnia Dziecka Trwają trzy dni. Na tę okoliczność:

Wczoraj – puzzle Scooby Doo, bajka o Kolumbie i dyspensa na szlaban telewizoro-komputerowy w celu obejrzenia tejże oraz dyplom za „bycie najlepszą Córką na świecie.”
Dzisiaj – Jarmark Staroci. I co? I moje Dziecko mówi „Mamo, a może zrobimy tak, że ty mi coś kupisz za 20 złotych i ja ci też coś kupię za 20 złotych?” Tak też uczyniłyśmy. Dzięki temu ja mam świeczniko-kadzidełkownik w kształcie skorpiona komponujący się idealnie z Marokiem, a Ona czterometrowego pytona w kolorze wściekły pink i porcelanowego kotka, który „ma oczy w takim kolorze jak ty mamo, to mi będzie o tobie zawsze przypominał.” Potem jeszcze obiad i lody, a dzień się jeszcze nie skończył. Weźmiemy pewnie psa i pójdziemy na spacer.

(Bo kurna MJ ma psa na przechowaniu. O wdzięcznym imieniu Julietta. I ewentualne komendy przyjmuje (albo i nie) wyłącznie jeśli są wydawane w jakże pięknym języku Ludiwka XIV. Durna jest jak but, szczeka na mnie od progu, a potem ucieka. Widocznie nie może się pogodzić z tym, że jest ktoś, kto się nią z miejsca nie zachwyca – suka jedna).

Jutro – się zobaczy:)