...telefonino nowe. Pięknie wynegocjowałam z 399 PLN na 1 PLN, ze 150 minut gratis na 600 i jeszcze parę tam takich dupereli. Przy groszowym abonamencie dokonałam cudów negocjacji. Zaprawdę powiadam Wam, tako było, jako żywo.
Telefon przyszedł był przemiłym kurierem. Nawet niebrzydki - telefon, na kuriera nie zwróciłam uwagi. I? I zaczynam być zdania, że bliższy mi cywilizacyjnie jest tam-tam. Połowę aplikacji w telefonie uznałam za zbędne, część wywaliłam, domagając się jakiejś prościzny w zamian rozbuchanego ego technologicznego. Diaboł patrzył na moje poczynania, a nawet brał w nich udział z lekką dozą "a weź ty się kobieto piergolnij w łeb". Osłupiał i zaniemówił dopiero po moim stwierdzeniu "no jaki ja chujowy telefon mam".
Starzeję się, czy po prostu jestem nienormalna?
środa, 3 kwietnia 2013
niedziela, 31 marca 2013
Za Onetem...
...
"30 na 31 marca przestawiliśmy zegarki o godzinę do przodu. Nareszcie poczujemy wiosnę!"
A potem spojrzałam w okno i krew mnie zalała dziewicza. Eeeeee? CO to do wuja wafla jest ja się pytam? Mam dosyć, tak serdecznie, że chyba pomimo zacznę chodzić w sandałkach w celu zaklinania. Opcje są dwie, albo zejdę za zapalenie płuc, albo w końcu zrobi się na dworze coś sensownego w pogodzie. Jedno jest pewne - w obu przypadkach nie będę musiała już oglądać tego białego gówna WSZĘDZIE!
"30 na 31 marca przestawiliśmy zegarki o godzinę do przodu. Nareszcie poczujemy wiosnę!"
A potem spojrzałam w okno i krew mnie zalała dziewicza. Eeeeee? CO to do wuja wafla jest ja się pytam? Mam dosyć, tak serdecznie, że chyba pomimo zacznę chodzić w sandałkach w celu zaklinania. Opcje są dwie, albo zejdę za zapalenie płuc, albo w końcu zrobi się na dworze coś sensownego w pogodzie. Jedno jest pewne - w obu przypadkach nie będę musiała już oglądać tego białego gówna WSZĘDZIE!
30 na 31 marca przestawiliśmy zegarki o godzinę do przodu. Nareszcie poczujemy wiosnę!
30 na 31 marca przestawiliśmy zegarki o godzinę do przodu. Nareszcie poczujemy wiosnę!
30 na 31 marca przestawiliśmy zegarki o godzinę do przodu. Nareszcie poczujemy wiosnę!
sobota, 30 marca 2013
poniedziałek, 25 marca 2013
Smoczyca...
...ma wyniki jak nówka kombajn na gwarancji. Zero nieprawidłowości, nic, nul, ziroł. To oznacza, że ani ja, ani szanowne konsylium nadal nie wie, co temu Smoku dolega. Krew, posiew, mocz, kał, USG - wzorowe. No ja piergolę już mi pomysłów brak. Przychodzi mi/nam na myśl reakcja nerwicowa, zatem wdrażamy projekt "Melisa".
Brzuch jak bolał, tak boli, centralnie w środku, non stop, od ponad miesiąca. Kojąco działa poduszka elektryczna, No-Spa, nie działa w ogóle.
Any ideas? Nawet najbardziej absurdalne z gatunku "Smoczyca połknęła aliena" będą CZYMŚ, bo ja mam pustkę w głowie.
Brzuch jak bolał, tak boli, centralnie w środku, non stop, od ponad miesiąca. Kojąco działa poduszka elektryczna, No-Spa, nie działa w ogóle.
Any ideas? Nawet najbardziej absurdalne z gatunku "Smoczyca połknęła aliena" będą CZYMŚ, bo ja mam pustkę w głowie.
środa, 20 marca 2013
Ludzi, którzy...
...nie szanują języka polskiego, sorki - nie poważam. Na słowotwórstwo i pojechanie językiem można sobie pozwolić wtedy, kiedy wie się, gdzie stawiać przecinki i jak się pisze wszystko, co się chce napisać. Język trzeba znać, trzeba o niego dbać, trzeba wszelkich sił dokładać, żeby go nie zeszmacić niedbałością i olewactwem. Trzeba mówiąc i pisząc oraz myśląc również budować zdania tak, żeby były czyste, przejrzyste, zrozumiałe, logiczne, piękne i poprawne. Dopiero, kiedy potrafi się to wszystko, można sobie pozwolić na nonszalancję i dziwaczenie, na wydumane oksymorony i odmianę przypominającą Suahili. Dla jaj, dla fanu i zabawy, a nie z lekceważenia i ciemnoty, lenistwa i bóg wie czego jeszcze.
Jak ktoś ma polszczyznę w dupie, to proszę Państwa, ode mnie z daleka. Kąsam.
Jak ktoś ma polszczyznę w dupie, to proszę Państwa, ode mnie z daleka. Kąsam.
wtorek, 19 marca 2013
Człowiek się...
...dowiaduje z różnych źródeł różnych rzeczy.
Tak ma człowiek.
Cleosia dowiaduje się jeszcze więcej, z większej ilości skarbnic wiedzy. Oraz do tego posiada zdolności analityczne wystarczające do wyciągania wniosków. Wnioski są różne. Trzeba z nimi tylko coś zrobić.
Tak ma człowiek.
Cleosia dowiaduje się jeszcze więcej, z większej ilości skarbnic wiedzy. Oraz do tego posiada zdolności analityczne wystarczające do wyciągania wniosków. Wnioski są różne. Trzeba z nimi tylko coś zrobić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

