licznik bloga

Obsługiwane przez usługę Blogger.

sobota, 26 lutego 2011

Czy to oznaka...

…choroby psychicznej, jeśli  chodząc po domu w dresie, dobieram skarpetki kolorystycznie do koloru spodni? Zorientowałam się dzisiaj, kiedy nie mogłam znaleźć czerwonych i pomyślałam sobie „jak to będzie wyglądało?” Leczyćto czy jeszcze poczekać?

W ramach eksperymentu kulinarnego nr 86 Die Rippen Kalbfleisch mit Sauerkraut. Smacznego… mam nadzieję.

piątek, 25 lutego 2011

Z cyklu...

… w realu…

Z cyklu zagadki:
Podobnie jak Who

tylko, że nie stres, a ślepą furię.
_____________________
Podpowiedź:
Jest to praca fizyczna, przy której można totalnie nie myśleć.
I nikt mi nic nie powiedział,a już na pewno nie Klucha, bo jest teraz pewnie w drodze. Oraz nie Smok, bo Jej nie ma w domu. Sama to sobie wymyśliłam.

czwartek, 24 lutego 2011

Pięćdziesiątka...

…orzechówki na spirytusie na pusty żołądek to nie jest dobry pomysł. Nawet w celach leczniczych. Człowiek ma potem bardzo głupie pomysły. I tak, owszem, pomogło, a raczej pomagało – dopóki nie wytrzeźwiałam. Potem znowu wylądowałam z głową i dupą w łoterklozecie. How nice. I tak przez dzień boży cały. Dwie suche bułki muszą mi wystarczyć za całe obiady z przystawkami, a mam ochotę na coś totalnie ciężkostrawnego. Bleh.

W ramach bycia już trzeźwą i chwilowo niemiłą opanowałam chęć przydzwonienia mordą Śliskiego w blat biurka. Któregoś dnia i cała flaszka orzechówki, skrzętnie bunkrowana przez Szefa S (dziś na potrzeby chwili zwanego Balsamem Na Rany i Nadwornym Znachorem) nie pomoże i jak temu misiu wypierniczę z bańki co o nim myślę, to się chłopak popłacze.

MJ przeszła dziś samą siebie dzwoniąc do mnie po godzinie od momentu kiedy Jej powiedziałam, że jadę do domu spać i Diaboł Smoka odbierze. Zadzwoniła zapytać co tam? No jak co tam? Jakie co tam? ŚPIĘ! Czasem opada mi wszystko – nie tylko ręce.

środa, 23 lutego 2011

Górna...

…prawa ósemka mi wyłazi. Poza tym, że z dziąsła to i bokiem.

Smok rano sam wyrwał sobie zęba. W sumie nie był Jej potrzebny, a i tak dyndał na jakiejść zdechłej nitce kawałka czegoś (na czym się kurna trzymają mleczaki, bo nie na korzeniach przecież?). Niezła jest. Mnie od samego patrzenia jak rusza tym zębem przy pomocy dowolnie języka/palca/widelca robiło się słabo.

Oprócz ósemki mam jeszcze inne dolegliwości jamników na przykład oraz globusa od rana. Ktoś może zapyta jaki mam humor?

NO ZAPYTA KTOŚ?

Się pytam czy się zapyta?

Doskonały Moi Mili, bo azaliż boli mnie odgórnie, oddolnie oraz lekko pośrodku i na prawo to jakoś tak mam, że mi fajnie. Taka karma. Aura. Tfu natura taka.

wtorek, 22 lutego 2011

Będę miała...

…nowy telefon! Będę miała nowy telefon!! Będę miała nowy telefon!!!

:)))      

APDEJT:
Rozmowa starym telefonem przeprowadzona:
Drożdż: To niech to załatwi może twoja mama.
Cleos: Ty czekaj czekaj, a twoja to co? Nie żyje i prezentuje urocze zwłoki? Bo tak ciągle angażujemy moją…
D: (słyszę jak chomiki mu się klonują) Żyje i NIE prezentuje uroczych zwłok.
C: Jestem niepocieszona doprawdy.

Bosz, jak ja to uwielbiam:)

poniedziałek, 21 lutego 2011

Jak człowiekowi...

..jest dobrze w życiu, to nabiera do siebie JESZCZE WIĘKSZEGO dystansu i nawet, jeśli w czapce a la Caryca Katarzyna wygląda jak przygłup, to na pokątne parskania reaguje tylko dziką radością, że komuś poprawił humor.

Tia.

Chodzenie boso po salonie jest zajedwabiste. I po jadalni też. I o mój bloże, co my będziemy robić, jak się ten nieustający remont już skończy? Umrzemy z nudów i z nadmiaru wolnego czasu będziemy się wzajemnie zakopywać w skrzynkach z pelargoniami na balkonie. Że zwłoki w sensie zakopywać będziem.

Tia.

Miałam tutaj piękny ciąg dalszy, ale go szlag trafił nagły jasny. To sobie pójdę. Co będę tu tak sama siedzieć.

Tia.

niedziela, 20 lutego 2011

Wpadłam na...

…takiego pomysła, że się sama swoim geniuszem zachłysnęłam oraz wpadłam w euforię. Pozwoli nam to zaoszczędzić jakieś kila – dużo kilka – stówek, będzie kosztowało grosze i prace budowlane Diaboła. Diaboł nie powiedział NIE. Być może dlatego, że nikt tak nie ma i to nie jest wcale taki zły pomysł:)